W Gronie Chrystusów
Wszelką utopie w łez
Potopie szczerze Zatopię.
Boś Ty pod zaborami ,
Nie z Rosjanami stawał na stronie,
Lecz w polskim gronie Polaków.
Ludzi szlachetnych , Chrystusów narodu
Państwa będących odrodzeniem.
W ich wierze natchnienie,
Oni polskie rzucali słowa,
Inni zaś w Balaama Oślicy języku.
Nie potrzebowałeś hitongu
Ni straży jak oni.
Nie rzucałeś słów na wiatr,
Lecz z sensem puszczałeś ,
Jak łucznik posyła strzałę.
Z zamkniętymi oczyma,
Wiernie oddanych słów wstęgę
Na papierze zostawiłeś.
Niczym żołnierzy krwią zabarwione ubrania,
Twe płótno jak relikwie zostało.
Teraz żyjemy z przeszłością.
Twe słowa czytamy i dziejów księgę
odtwarzamy wiernie.